Strona główna
Kazimierz Dolny
Aktualności
Kronika wydarzeń
Muzea i Galerie
Hotele, Pensjonaty
Bary, Restauracje
Trasy turystyczne
Historia, Zabytki
Miasta partnerskie
Mapy, Sztychy, Ryciny
Urząd Miasta
Archiwum
Wieści z Gapiej Góry
Linki, sznurki, troczki..
KALENDARIUM
prowadzenie strony
i zdjęcia:
Stefan Kurzawiński




MISS BULWARU
NADWIŚLAŃSKIEGO

Zdjęcia: Wojciech Malina


Sobota

© Copyright by
STUDIO Art & Design


Festiwal Filmowy i Artystyczny Lato Filmow - Kazimierz 2000.Autor plakatu:Piotr Fąfrowicz FESTIWAL FILMOWY I ARTYSTYCZNY LATO FILMÓW
Kazimierz Dolny 4 - 13 sierpnia 2000r.

Podobnie jak w roku ubiegłym, w naszej witrynie będziemy relacjonować przebieg najważniejszych wydarzeń tegorocznego Lata Filmów, korzystając z materiałów uzyskanych z Biura Festiwalu oraz ścisłej współpracy z codziennym pismem festiwalwym - Bulwar Nadwiślański.
      Stefan Kurzawiński
ORGANIZATORZY:
DYREKTOR FESTIWALU - Roman Gutek
PRZEWODNICZĄCY RADY FESTIWALOWEJ - Sławomir Rogowski
V-ce DYREKTOR d/s PR - Maciej Zabojszcz
- BPiM FILMAR
DYREKTOR PRODUCENT FESTIWALU - Krzysztof Paduch
ZAKWATEROWANIE GOŚCI I DZIENNIKARZY - Grażyna Chyrchel
REDAKTOR "BULWARU NADWIŚLAŃSKIEGO" - Maciej Mazur
1. KALENDARIUM PROJEKCJI FILMOWYCH
2. PROGRAM IMPREZ ARTYSTYCZNYCH

5 SIERPNIA - SOBOTA - migawki.




Stuhr: Kocham Kazimierz Rano Jerzego Stuhra obudził dźwięk wody lanej ze studni. Wyjrzał przez okno hotelu "Łaźnia". Na podwórku kilkoro młodych ludzi, gorąco dyskutując, brało właśnie poranną kąpiel. Reżyser stanął dyskretnie za firanką i wtedy usłyszał, o czym młodzi kinomani rozprawiają. Mówili o kondycji i przyszłości polskiego kina. Niestety, Jerzy Stuhr nie miał zbyt wiele czasu na przysłuchiwanie się ich rozmowie. Za drzwiami czekała już ekipa telewizyjna. I tak było aż do wczesnego popołudnia. Wywiad za wywiadem. O czternastej Jerzy Stuhr zasiadł w kawiarence internetowej "Lata Filmów". A potem poszedł na obiad. I tylko dzięki temu, że dosiadły się do niego dwie reporterki "Bulwaru", udało nam się przeprowadzić ten ekskluzywny, acz krótki wywiad.
Bulwar Nadwiślański: - Jakie lubi Pan zwierzęta?
Jerzy Stuhr: - To się zmienia z wiekiem. Jak byłem malutki, pierwszym zwierzakiem była świnka morska. Potem miałem gołębie, synogarlice. Raz nie wyczyściłem klatki i mi je mama sprzedała. Tak się wtedy ostro wychowywało dzieci. Od tego czasu nie miałem zwierząt aż moje dzieci zapragnęły mieć psa. I mamy swojego ukochanego wilczura.
BN: - A jak się wabi?
JS: - Lord. Jest pięknym, dostojnym psem , nie jakieś takie...
RB: - A co może Pan zdradzić o wielbłądzie, który wystąpił w Pana filmie " Duże zwierzę "?
JS: - Wielbłąd, no bardzo przyjemne zwierzę. Nazywa się Rubio, co po hiszpańsku znaczy " blondyn". I rzeczywiście był taki blondynowaty. Wielki, dostojny, naprawdę niezależny, wolny zwierz. Wypożyczyliśmy go z Cyrku Zalewski i teraz tam występuje. Nawet ładnie go zapowiadają: "To ten wielbłąd, który zagrał w filmie Jerzego Stuhra."
Wcześniej, w wywiadzie dla telewizji, reżyser zdradził, dlaczego zdecydował się na prezentację "Dużego zwierzęcia" właśnie w Kazimierzu: "Są takie miejsca, gdzie zjeżdża młoda publiczność kochająca kino. Takich miejsc nie można ot tak, wyznaczyć. One muszą powstać same. I Kazimierz właśnie jest takim miejscem" powiedział Jerzy Stuhr. Przypominamy, że zamiar nakręcenia filmu według odnalezionego scenariusza Krzysztofa Kieślowskiego Stuhr ogłosił dokładnie rok temu, w dyskusji po pokazie "Tygodnia z życia mężczyzny". I podobnie jak rok temu, dzień Jerzego Stuhra w Kazimierzu zakończyło spotkanie z ponad tysiącem młodych ludzi z całej Polski. KAHHA, KURT

Kolejna perła Zanussiego W kinach od 8 września, a u nas już dziś. Zwycięzca moskiewskiego festiwalu, kolejny wybitny film Krzysztofa Zanussiego, "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową". Choć trudno w to uwierzyć, tytuł filmu przyszedł reżyserowi na myśl, gdy zobaczył takie hasło na murze bloku w swojej dzielnicy w Warszawie. Krzysztof Zanussi mówił: "Każde życie kończy się śmiercią, a i każde życie przenoszone jest, przynajmniej na razie, drogą płciową. Akcja filmu zaczyna się dosyć nietypowo - w średniowiecznej Francji. Potem okazuje się, że jest to tylko scena kręconego właśnie filmu. Filmu, który w efekcie okaże się przejmującym obrazem opowiadającym o życiu i śmierci, o nawróceniu i odzyskaniu prawdziwej wiary. Dziś przed Krzysztofem Zanussim dwa spotkania z widzami. Najpierw chat internetowy w kawiarence Lata Filmów, potem, o ósmej wieczorem rozmowa w Klubie Festiwalowym na tyłach restauracji Grill.

Teatr rysowania Franciszek Starowieyski, wielki przyjaciel Festiwalu Filmowego, w tym roku obchodzi swoje siedemdziesiąte urodziny. Urodził się w Bratkówce na Podkarpaciu i - jak sam twierdzi - do dziś jest człowiekiem wsi. Przez kilka lat studiował na krakowskiej ASP po to, by efekcie zdobyć dyplom w pracowni Michała Byliny z Akademii warszawskiej. Franciszek Starowieyski uprawia grafikę użytkową, rysunek, malarstwo, scenografię a także Teatr Rysowania. Krytycy oceniają go jako "osobowość wybitnie kreatywną z niezaprzeczalnym wdziękiem osobistym". Niepowtarzalny artysta, właściciel prowokującej i nieokiełznanej wyobraźni. - Sztuką są tylko momenty osłupienia, reszta jest tylko rzemiosłem - tak o swojej pracy mówi sam artysta. Tegoroczna wystawa w Galerii Dzwonnica obejmuje 70 plakatów najwybitniejszych i najbardziej charakterystycznych. Wybrane ze wszystkich gatunków z przewagą prac filmowych ciągle wywołują gorącą dyskusję wśród krytyków i znawców sztuki. Kilkakrotnie zdobywały główne nagrody na różnych wystawach, między innymi na II Międzynarodowej Wystawie Plakatu Filmowego w Cannes. Teraz niepowtarzalna szansa obejrzenia najlepszych prac Franciszka Starowieyskiego nadarza się w Kazimierzu, w Galerii Dzwonnica opodal Fary. KAHHA

  4 SIERPNIA - PIĄTEK

  6 SIERPNIA - NIEDZIELA
  7 SIERPNIA - PONIEDZIAŁEK
  8 SIERPNIA - WTOREK
  9 SIERPNIA - ŚRODA
10 SIERPNIA - CZWARTEK
11 SIERPNIA - PIĄTEK
12 SIERPNIA - SOBOTA
13 SIERPNIA - NIEDZIELA
4 POWRÓT
KALENDARIUM IMPREZ FILMOWYCH
PROGRAM IMPREZ ARTYSTYCZNYCH