Strona główna
Kazimierz Dolny
Aktualności
Kronika wydarzeń
Muzea i Galerie
Hotele, Pensjonaty
Bary, Restauracje
Trasy turystyczne
Historia, Zabytki
Miasta partnerskie
Mapy, Sztychy, Ryciny
Urząd Miasta
Archiwum
Wieści z Gapiej Góry
Linki, sznurki, troczki..
prowadzenie strony
i zdjęcia:
Stefan Kurzawiński



W KAZIMIERZU DOLNYM
Konrad Nawrocki

Album zawiera bogaty 
zbiór zdjęć starego Kazimierza
najwybitniejszych polskich
artystów fotografików

© Copyright by
STUDIO Art & Design


KSIĘGA XDVIX


NA RATUNEK KUNCEWICZÓWCE.
Podczas piątkowej (11.07.02) "Poprawki z benefisu" Krystyny Kotowicz, który odbył sie w Kuncewiczówce, z inicjatywy dostojnej jubilatki zawiązał się Komitet Ratowania Kuncewiczówki. Ma on na celu zainicjowanie społecznej zbiórki pieniędzy na wykup domu Jerzego i Marii Kuncewiczów z rąk spadkobiercy, którym jest mieszkający w Stanach ich syn - Witold Kuncewicz. Jakkolwiek chodzi o zebranie niebagatelnej kwoty, stanowiącej równowartość czterystu pięćdziesięciu tysięcy dolarów - pomysłodawcy są pełni optymizmu. Skłania ich do tego zarówno trwała pozycja Marii Kuncewiczowej w historii literatury polskiej jak też, a może przede wszystkim, ciesząca się dużym prestiżem działalność Fundacji im. Marii i Jerzego Kuncewiczów. Wchodzący w skład Komitetu dyrektor Edward Balawejder, prowadzący od dziesieciu lat Fundację, jest przekonany, że należy uczynić wszystko - by nie dopuścić do zaprzepaszczenia dorobku kulturowego regionu, którego symbolem stała się Kuncewiczówka.



ROWEREM DO KAZIMIERZA?.
To nie żart. Rysuje się bowiem realna szansa budowy ścieżki rowerowej łączącej Kazimierz z Puławami. Burmistrzowi Kazimierza Andrzejowi Szczypie udało się przekonać do pomysłu zarówno ministra Środowiska Czesława Śleziaka jak też, co ważne, wicedyrektora Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Jerzego Małachowskiego. W trakcie sobotniego spotkania z władzami samorządowymi powiatu oraz Kazimierza i Puław, obaj wysocy urzędnicy państwowi wyrazili aprobatę dla podjętej inicjatywy. Jak dobrze pójdzie, w ciągu najbliższych dwóch lat, na bazie postępującej przebudowy wału wiślanego, zakończony zostanie 13. kilometrowy odcinek trasy - od przeprawy promowej w Kazimierzu - do mostu w Puławach. Będzie to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych ścieżek rowerowych w kraju.



STARE - ALE JARE.
... chciałoby się powiedzieć oglądając w Kuncewiczówce program w wykonaniu Wojciecha Machnickiego - "Jarosy zawsze ten sam". Fryderyk Jarosy; aktor, reżyser, piosenkarz, autor sztuk teatralnych, zapamiętany został jednak głównie - jako konferansjer teatru Qui Pro Quo. Przypomnienie jego sylwetki poprzez piosenki pochodzące z epoki, wydaje się być znakomitym pomysłem. Teksty wielu z nich sam napisał, innych był wykonawcą - do muzyki Petersburskiego, Własta, Karasińskiego. Wojciech Machnicki podejmując się roli Jarosy'ego uczynił spektakl ciekawym i dynamicznym. W dodatku jeśli porównać ikonografię, stał się również żywym ucieleśnieniem Jarosy'ego. Scenariusz i reżyseria: Tadeusz Wiśniewski. Kierownictwo muzyczne i akompaniament: Zbigniew Rymarz.



SAKSOFON I SMYCZKI.
Letnie Wieczory Muzyczne w Kazimierzu nad Wisłą kojarzą się najczęściej - co zrozumiałe, z muzyką organową. W czasie sobotniego koncertu, miejsce tego dostojnego instrumentu zajął ... saksofon. Okazało się, że niepowtarzalna akustyka kazimierskiej fary jest jakby stworzona dla tego instrumentu. Nic więc dziwnego, że subtelna, a równocześnie niezwykle wyrafinowana gra Aliny Mleczko (sax-sopran, sax-tenor) z towarzyszeniem kwartetu smyczkowego Prima Vista spotkała się z wielkim aplauzem publiczności. W programie znalazły się utwory dawnych mistrzów; Bach, Dworzak, Ravel, Debusy oraz muzyka współczesna; Enno Morricone, Astora Piazolli, Kurta Weilla ..



WYSPY W OBSERWATORIUM.
Nazwy galerii, w których odbywają się wernisaże organizowane przez Krzysztofa Pruszkowskiego w domu przy ul. Zamkowej 8, są czasami nie mniej intrygujące niż prezentowane w nich prace. Tym razem galeria, mieszcząca się de facto w piwnicy, nazwana została "Obserwatorium". Jak wiadomo, punkt widzenia zależy często od punktu siedzenia. Podczas wernisazu swoje prace pt. "Wyspy" prezentowała Anna Szprynger - studentka III roku Kolegium Sztuk Pięknych w Kazimierzu. Autorka nie poddająca się jak mówi "kazimierskiemu" spojrzeniu na sztukę, pokazała obrazy rzeczywiście nie kojarzące się niczym z tym, co na codzień można obejrzeć w kazimierskich galeriach. Czy obrała właściwy kierunek - zobaczymy.